facebook
mail
heart
koperta
 
 
 

  

DSC01037.JPG

Wiele z Was czekało na ten wpis. Sama zastanawiałam się kiedy zabrać się do jego pisania tym bardziej, że ostatnio kompletnie zabrakło mi na wszystko czasu. Poza tym chciałam wszystko bardzo dokładnie opisać i pokazać Wam jak włosy wyglądają bezpośrednio po prostowaniu keratynowym i miesiąc lub trzy po :) Mam nadzieję, że ten wpis spełni Wasze oczekiwania, a w razie ewentualnych pytań zapraszam Was do dyskusji w komentarzach pod tym wpisem. Od prostowania keratynowego minęły już trzy miesiące. Nie wierzyłam, że moje kręcone z natury włosy są w stanie być proste dłużej niż godzinę. I zdziwiłam się ogromnie kiedy po umyciu były prościutkie! A nawet nie uwierzycie jak się bałam je umyć. Mijał jeden dzień, drugi... W pierwsze dni kompletnie nie mogłam spać. Bałam się odgnieść włosów podczas spania i ogólnie bardzo wszystkim przeżywałam. Dlatego tak szczerze mówiąc przez pierwsze dni praktycznie nie spałam. Na szczęście okazało się, że moje kudełki potrafią być proste nawet po jednej nocy czy dwóch. Cieszyłam się bardzo bo nigdy dotąd nie udało mi się uzyskać takich efektów przy moich kręconych włosach. Jak je prostowałam dawno temu to wytrzymywały godzinę, a nawet mniej. Tym razem było inaczej choć nie mogłam w to kompletnie uwierzyć. Ale jednak prostowanie keratynowe działa cudownie na włosy, o ile... no właśnie i tu jest ale -  o ile keratyna jaka zostanie nałożona na Nasze włosy będzie odpowiednią do Naszej porowatości i nie zniszczy Nam włosów. Jaka keratyna została nałożona na moje włosy? I czy efekt utrzymuję się po trzech miesiącach? W dzisiejszym wpisie odpowiadam również na Wasze pytania dotyczące prostowania keratynowego. Zapraszam Was do czytania!


Zacznę od tego, że przed zabiegiem dokładnie przez tydzień oczyszczałam włosy. Wykonywałam peelingi cukrowe, stosowałam moje dwa ulubione szampony podczas mycia włosów i skóry głowy: Barwę z czarną rzepą oraz ogórkowo-aloesowy szampon z Auchana, który szczerze mówiąc nie ma swojej nazwy ale jest na tyle świetny, że dzięki niemu moje włosy zawsze zostają świeże kilka godzin dłużej. Włosy w dniu zabiegu zostały dwa razy intensywnie oczyszczone szamponem firmy QOD i spłukane ciepłą wodą. Po umyciu, włosy zostały lekko osuszone ręcznikiem i rozczesane szczotką Elitte. Zastanawiacie się jak moje włosy wyglądały po takim oczyszczaniu? Hmm, wyglądały jak zniszczone i suche siano - dosłownie. Tak właśnie wyglądają kręcone włosy, kiedy nie są olejowane i pielęgnowane maskami, odżywkami... i tak dalej i tak dalej...

anigifkrecone.gif

Na włosy została nałożona keratyna o przepięknym zapachu gumy balonowej, która mocno rozprostowuje włosy kręcone. Na moich włosach pozostała przez jakieś 30 minut. Oczy podczas suszenia nieziemsko piekły i jest to oczywiste zjawisko, trzeba się na to przygotować. Na samym końcu włosy zostały wyprostowane prostownicą rozgrzaną do 220-230 stopni. Jest to bardzo ważny element prostowania keratynowego, ponieważ keratyna zostaje wtedy wprasowana we włosy. Pod wpływem ciepła łuski włosa otwierają się, a keratynowy budulec wchłania się w głąb włosa i uzupełnia wszelkie ubytki i pogrubia delikatnie włos. Potem łuski zamykają się a włosy zostają zregenerowane:)
Jesli chodzi o prostowanie, to bardzo ważnym elementem jest to jaką temperaturą wprasowywuje się keratynę. W moim przypadku 220 było optymalne, ponieważ mam niestety cienkie włosy i nie chciałyśmy ich z fryzjerką spalić :D|
Na samym końcu włosy zostały skrócone o jakieś 2-4 centymetry. Tak prezentowały się prosto po zabiegu (dokładnie po 2 godzinach):

 

Zdjęcie z lampą:

anigif2.gif

Zdjęcie bez lampy:

anigif22.gif

 

___________________________
Jak włosy zachowują się po zabiegu i czym je pielęgnuję?

 Może zaczne od tego iż byłam świadoma, że moje włosy muszę obciąć. Jest to oczywiste patrząc na powyższe zdjęcia. Co prawda były podcięte te kilka centymetrów zaraz po wykonanym zabiegu, dzięki czemu wyglądały o wiele lepiej i zostały troszkę wyrównane... ale nadal nie był to efekt WOW. Jeśli jesteście ze mną od początku prowadzenia tego bloga, albo chociaż od roku 2015 to wiecie, że moje włosy są pocieniowane i starałam się z miesiąca na miesiąc i z roku na rok zejść z tego cieniowania. Przy włosach kręconych było to ogromnie ciężkie zadanie i mimo podcinania włosów kilka razy w roku po ok 5cm, nic z tego nie wyszło. I byłam świadoma, że większość moich włosów, które sięgają łopatek pamiętają jeszcze te czasy, kiedy zostały obcięte w łazience, zwykłymi papierowymi, tępymi nożyczkami, które były w Naszym domu od kilkunastu lat. Tak, zrobiłam to. Obcięłam i to tak drastycznie, że jedne były krótsze, drugie dłuższe, trzecie poszarpane a czwarte połamane i rozdwojone. Taka byłam! Tak czy inaczej nie byłam w stanie przez te 3 lata zapuszczania moich włosów obciąć ich więcej niż te 5 centymetrów. Ogromnie zalezało mi na długich włosach i uznałam, że wystarczy ścinać te najdłuższe partie raz na jakiś czas. Niestety kompletnie to nie wypaliło i mimo takiego ścinania, włosy były coraz dłuższe i równocześnie coraz bardziej pocieniowane... a w połowie zaczeły się przerzedzać. Na kręconych tego nie widziałam ale kiedy zostały wyprostowane keratynowo... BUM, wszystko zauważyłam. I wyglądało to po prostu... ble.Po zabiegu włosy były niesamowicie gładkie i miękkie. Proste jak druty mimo, że odkąd pamiętam miałam loczki na głowie. Włosy nie odgniatały się w nocy, jedynie końcówki czasem się wywijały przez zniszczenia. Pielęgnacja moich włosów po zabiegu była bardzo prosta: Szampon, odżywka i serum na końce. Co tydzień wykonywałam peeling cukrowy, ponieważ moja skóra głowy potrzebuje częstego oczyszczania, a w szamponach do prostowania keratynowego nie ma SLS-ów.

___________________________
Moje włosy dwa dni po zabiegu:

anigif2dni.gif

___________________________
Włosy po umyciu
 

Po trzech dniach postanowiłam, że czas je umyć. Ogromnie się bałam bo nie wierzyłam w to, że moje loki po umyciu mogą pozostac proste. Na szczęście wszystko poszło jak z płatka i włosy były prościutkie. Po spaniu się nie wyginały co było dla mnie nowością oczywiście na plus :) Niestety podcięte końce wołały pomocy i wręcz błagały, aby je ściąć więcej niż te 2-4 centymetry... :

anigifmycie.gif

Dni mijały a ja byłam przeszczęśliwa, że mam proste włosy. Przez 20 lat miałam kręciołki, a od trzech lat nakładałam na nie maski, odżywki, sera, olejki i oleje. Byłam tym zmęczona mimo, że było to moje hobby i uwielbiałam "opiekować się" moimi włosami czy testować na nich nowe kosmetyki. Po wyprostowaniu w końcu poczułam, że żyję. Naprawdę! Jeśli ktoś miał kiedyś niesforne loki i nagle wyprostował włosy keratynowo lub po prostu wyprostowały mu się pod wpływem pielęgnacji - wie co to znaczy. Włosy proste są o wiele prościejsze w "użytkowaniu". Wreszcie mogłam rano wstać i zrobić coś dla siebie. Nie musiałam godzinami układać loków, które mimo tony kosmetyków nadal wyglądały beznadziejnie na drugi dzień po umyciu. Na trzeci dzień nadawały się już tylko do związania albo ponownego umycia. A proste? Jeden dzień, drugi, trzeci... szósty - a ja nadal nie musiałam ich myć, czesać, układać, wiązać. Nie sądziłam, że to możliwe.  A najlepsze jest to, że mycie się zmieniło. Zamiast myć włosy 1.5 h (tak, tyle zajmowało mi mycie kręconych włosów) w końcu zaczęłam przesiadywać w łazience tylko 20-30min max (łącznie z suszeniem).  Tyle czasu dla siebie! Aż przyzwyczaiłam się do tego leniuchowania...


___________________________
Dwa miesiące później

Dwa miesiące po prostowaniu keratynowym nadal żyję jak w bajce: nie muszę czesać włosów aż do następnego mycia, a przyznam szczerze, że myję je teraz raz na tydzień bo nie wymagają częstszego mycia. Układają się, nawet prosto po wstaniu z łóżka. Zero plątania, kołtunów...Są nadal lśniące jak prosto po zabiegu, miękkie i nie ma z nimi żadnych problemów. Niestety moje końcówki przez te 2 miesiące tak ogromnie się zniszczyły, że już wręcz na kolanach krzyczą i błagają aby je ściąć. Jestem tego świadoma i widząc poniższe zdjęcia postanawiam, że podetnę je troche mocniej (czyli tak 7 cm max) przy następnym prostowaniu keratynowym (to już jakaś zmiana). Na zdjęciu niżej widzicie moje włosy BEZ CZESANIA, po całej nocy spania:

anigif3msc.gif
Jak widać po tych dwóch miesiącach włosy nadal są proste, lśniące... Niestety moja miotła psuje cały efekt. Wiem, wiem, wiem. Z przerażeniem to stwierdziłam dopiero po zobaczeniu tych zdjęć. Szczerze mówiąc nie było tego widać na co dzień... Mimo tej miotły, było coś jeszcze co ogromnie mnie frustrowało. Mianowicie: pocieniowane włosy. Kiedy robiłam kucyka moje włosy wyglądały dosłownie... PASKUDNIE! Jedne włosy dłuższe, drugie krótsze. Wyglądało to tak, jakbym obcięła włosy po pijanemu. Z drugiej strony połamane włosy poszły do góry, do góry... i to tak, że w połowie były już przerzedzone. No i coż mogę powiedzieć... Zacisnęłam zęby i z ogromnym bólem w Prima Aprilis postanowiłam, że zetnę włosy. Dzień później było już po wszystkim. Ale wiecie co? Byłam bardzo szczęśliwa! Włosy były krótkie ale... końcówki gęste, nigdy takich nie miałam. Udało mi się dzięki temu prawie zejść z cieniowania. Mówię prawie, bo jeszcze do zejścia z cieniowania brakuje mi ok 5cm. Ogólnie ścięłam 15 cm włosisków :) Ps: Nie, nie są krzywo obcięte. Tak się akurat dziwnie ułożyły do zdjęcia, ale są prościutko ścięte.

10686785_1008564305846954_6292411258326228891_n-tile.jpg

Na tym zdjęciu widać dokładnie, że do wyrównania włosów jeszcze czeka mnie długa droga... Przykładowe pasmo włosów:

DSC00968.JPG

___________________________
Jak wygląda pielęgnacja włosów wyprostowanych keratynowo?

DSC01030.JPG

Cóż, zupełnie inaczej niż wcześniejsza pielęgnacja. Szampony z SLS-ami i te łagodniejsze typu Babydream i Hipp zamieniłam na profesjonalny szampon przeznaczony do włosów wyprostowanych keratynowo. Odżywka jest z tej samej serii. Dodatkowo jeszcze nabyłam olejek arganowy na końcówki INOAR, który jest widoczny na zdjęciu wyżej (więcej o tych produktach napiszę w oddzielnym wpisie). Dzięki tej królewskiej trójce efekt prostowania keratynowo wydłuża się, a włosy po umyciu są miękkie, lśniące, pachnące (nawet przez kilka dni!). Oprócz kosmetyków musiałam zamienić dotychczasowe nawyki nabyte przez ostatnie trzy lata, np: płukanie włosów letnią wodą zamieniłam na mycie wodą ciepłą. Jest to bardzo ważne, ponieważ keratyna reaguje z ciepłem, dzięki czemu efekt utrzymuje się lepiej i dłużej. Ostrzegam jednak, że należy myć włosy lekko ciepłą wodą a nie gorącą.Druga sprawa jest taka, że włosy po prostowaniu keratynowym należy suszyć. Suszarka z ciepłym (nie gorącym!) nawiewem powoduje, że keratyna wchłania się i efekt znów utrzymuje się dłużej. Równocześnie dzięki suszeniu włosów mamy pięknie ułożone włosy. Ja osobiście suszę je głową w dół dzięki czemu mam efekt push up od samego skalpu :) Możemy ostatnie suszenie zamienić na letnie. Pamiętajcie jednak aby nie suszyć ich gorącym nawiewem oraz nie bliżej niż 15-20 cm od włosów. Nie chcemy przecież ich zniszczyć, połamać albo nie daj Boże... spalić :) Poza tym nic się nie zmieniło w moim życiu po wyprostowaniu włosów. Jedynie same plusy: 
Wstaję rano -  włosy są pięknie ułożone i ani trochę nie potargane,
Wiatr, śnieg, deszcz - włosy nie są spuszone, pokręcone czy skołtunione.
Wyglądają zdrowo i pięknie. A najbardziej cieszy mnie fakt, że nie muszę poświęcać im kilkugodzin dziennie na układanie, stylizację czy mycie. Aktualnie na pielęgnację moich włosów poświęcam 40 minut tygodniowo maksymalnie. Wcześniej moje włosy potrzebowały ok 12 godzin pielęgnacji tygodniowo (licząc mycie, układanie, stylizację, wcierkowanie). Warto też wspomnieć, że po prostowaniu keratynowym należy unikać chloru bo wypłukuje keratynę. Poza tym wszystko pozostaje po staremu :)

 

 ___________________________
Wasze pytania i moje odpowiedzi

 

 Jaki efekt masz na swoich włosach po tym czasie od wykonania i czy musisz dodatkowo prostować włosy?

 Zabieg wykonany prawidłowo nie wymaga prostowania włosów. Keratynowe prostowanie jest własnie wykonywane po to, aby prostownica poszła w kąt :) Jeśli chodzi o efekty, to tak jak pokazałam wyżej: zdrowe, lśniące i mięciutkie włosy. Są proste, nie odgniatają się podczas spania. Nie mam z nimi żadnych problemów i nie kołtunią się. Nawet prosto po wstaniu z łóżka nie są rozczochrane tylko ładnie ułożone, niczym w filmach Brazylijskich :)


Jakie maski/odżywki najlepiej używać i które są proteinowe, a które emolientowe?

Do prostowania keratynowego nie polecam żadnych szamponów z solą ani też tych zwykłych do kupienia za 5zł. Babydream czy Hipp owszem, nie posiada soli w składzie ale nie nadaje się dla tak profesjonalnego zabiegu. Najlepszymi kosmetykami są te przeznaczone do prostowania keratynowego. Przykładem takich kosmetyków są te wyżej wymienione, które sama stosuję. Polecam je bardzo mocno. W ich składzie są zarówno proteiny jak i emolienty. Wszystkie potrzebne składniki do włosów po zabiegu keratynowym zawsze zostają zawarte w tego typu produktach.

 

Jak długo utrzymuje się efekt?

Szczerze mówiąc wszystko zależy od włosów i nałożonej keratyny. Jeśli Nasze włosy wcześniej były wysokoporowate, a dostaną delikatną keratynę jak np. Cocochoco to efekt będzie krótki i mało zachwycający. Owszem, włosy będą odżywione ale proste będą minimalnie lub tylko przez tydzień, max 2 tygodnie. Keratyna Cocochoco prostuje włosy tylko w 10-15% dlatego nie nadaje się dla takich włosów jak loki, czy włosy wysokoporowate i zniszczone. Jeśli jednak nie zależy Nam na prostowaniu, a tylko odżywieniu włosów, to ta keratyna jak najbardziej pomoże. Niestety efekt utrzymuje się bardzo krótko. Cocochoco nada się najbardziej dla włosów prostych lub lekko falowanych. Efekt na takich włosach będzie bardzo mocno widoczny.  Efekty, jeśli keratyna zostanie odpowiednio dopasowana do porowatości i stanu Naszych włosów, będzie utrzymywać się od 3-6 miesięcy a nawet dłużej. Z każdym kolejnym zabiegiem, efekt będzie się wydłużał. Jednak nie zapominajmy o pielęgnacji, która odgrywa tu kluczową rolę.

 

Czy zabieg dodatkowo nie niszczy włosów ?

 Nie,nie i jeszcze raz nie. Keratyna to budulec włosa dlatego zabieg ten nie niszczy tylko odbudowuje zniszczone, matowe, szorstkie i suche włosy. Keratyna jako budulec i naturalna substancja wnika w głąb skóry włosa, dzięki czemu uzupełnia ubytki, odżywia i regeneruje. Nie niszczy włosów, może jedynie im pomóc. Wyjątkiem jest tylko ŹLE DOBRANA keratyna. Włosy na które zostanie nałożona ''taka keratyna'', niestety ale... prawdopodobnie będą do ścięcia. Po wypłukaniu keratyny z włosów zostanie nam suche, szorstkie, połamane i rozdwojone sianko, którego uratuje tylko ogromne cięcie. A skąd to wiem? Hmmm, Cukrowa Księżniczka wie wiele:) A tak całkiem serio -  popytałam tu i tam, poszukałam na internecie i równocześnie udało mi się skontaktować z kilkoma osobami, które miały ten zabieg ŹLE wykonywany i niestety potwierdziły, że ich włosy zostały zniszczone bo keratynka została źle dobrana. Dlatego takie osoby po jakimś czasie boją się wyprostować włosy keratynowo - twierdzą, że ten zabieg tylko niszczy włosy. A to nie prawda!!! :)


Czy włosy trzeba myć włosy codziennie ? 

Prostowanie keratynowe nie ma wpływu na przetłuszczanie się skóry głowy. Jeśli Twoje włosy potrzebują mycia codziennie to niestety po prostowaniu keratynowym się to nie zmieni. Jednak ważne są pierwsze dni po zabiegu. Aby keratyna się całkowicie wchłonęła, należy umyć dopiero 3 dni później. Swoją drogą: im później tym lepiej. Druga sprawa jest taka, że zaraz po zabiegu włosy mogą być przyklapnięte. Ten efekt utrzymuje się do następnego mycia.Kolejna sprawa jest taka, że z każdym myciem keratyna się wypłukuje. Dlatego tak ważne są kosmetyki do pielęgnacji takich włosów(szampon+odżywka). Co do mycia włosów, ja polecam jednak mycie co 2-3 dni. O tym jak ograniczyć przetłuszczanie skóry głowy pisałam już w tym wpisie: [klik klik] natomiast wpis o tym jak często myć włosy i co jest dla nich najlepsze, w tym: [klik klik]

 

Teraz mi się puszą włosy. Czy po zabiegu będą proste ale puszyste ?

Pytanie "puszące" i "puszyste" jest troche mylące. Jeśli chodzi ci o puch, który często miewają włosy wysokoporowate i kręcone po deszczu lub ogólnie po starciu z wilgocią: to nie, włosy nie będą się puszyć. Jeśli natomiast chodzi ci o puszystość jako "push up", miękkość, odbicie u nasady i "wizualnie więcej włosów" to trochę Cię rozczaruję ale po prostowaniu keratynowym włosy są po prostu proste i ani troche nie puszyste. Natomiast jeśli wysuszysz je głową w dół to będą odbite u nasady i efekt "push up" będzie mocno widoczny. Co najważniejsze: włosy nie są oklapnięte :) Jedynie zaraz po zabiegu i aż do następnego mycia, co jest normalne.


Czy po keratynowym prostowaniu moje włosy wrócą do tej samej kondycji i skrętu co przed zabiegiem ?

Stan włosów po wypłukaniu keratyny jest lepszy niż przed samym zabiegiem(pod warunkiem, że keratyna jest odpowiednia). Natomiast jeśli chodzi o loki to zależy wszystko od tego jaki skręt miałaś wcześniej. Jeśli twój skręt wynosił 3A, 3B lub 3C toEmotikon wink prawdopodobnie pozostanie taki sam jak przed zabiegiem lub stanie się minimalnie luźniejszy. Przy włosach o mniejszym skręcie, loczki mogą być luźniejsze ale nie jest to regułą. Przy drugim prostowaniu keratynowym efekt utrzymuje się dłużej,a loki stają się już luźniejsze. Każdy następny zabieg będzie powodować, że loki będą się delikatnie rozprostowywać. Jeśli chodzi o stan - włosy będą w dużo lepszym stanie niż przed samym prostowaniem.

Czy to prawda, że po wypłukaniu keratyny włosy są zniszczone ?

Tylko jeśli keratyna zostanie dobrana źle. Każda inna keratyna odbudowuje włosy i odżywia je. Włosy po wypłukaniu takiej keratyny będą zdrowe i w lepszym stanie niż przed samym zabiegiem :)

Emotikon wink\\\

 

Czy musisz suszyć włosy na szczotce, czy bez tego są proste i gładkie?

I bez tego są proste i gładkie. Ale mimo wszystko suszę bo keratyna dobrze reaguje z ciepłem i efekt utrzymuje się dłużej. Suszenie moich włosów zajmuje mi 3 minuty więc zupełnie mi to nie przeszkadza. Natomiast jeśli włosy schną same to efekt tym samym utrzymuje się krócej a ja dodatkowo marnuję czas na czekanie, aż wyschną mi włosy :D

 

Jakich produktow używałaś, gdzie je kupilaś i jaka jest ich cena?

Wszystkie kosmetyki kupiłam u mojej fryzjerki. Szampon, odżywka i olejek na końcówki, to cały mój zestaw za który dokładnie zapłaciłam 90zł :) Są to profesjonalne kosmetyki do włosów porowatych i po zabiegu keratynowym.


Czy jesteś zadowolona z efektów?

Oczywiście, że tak! :)

 

Ile zapłaciłaś? Czy efekt rzeczywiście się utrzymuje? Polecasz?

Czy polecam -  jak najbardziej! Ale chyba czytając cały wpis widać, że jestem zadowolona:) Efekt po dwóch miesiącach nadal jest taki sam. Nic się nie zmieniło: włosy są proste, lśniące i zdrowe. Jeśli chodzi o cenę zabiegu to w każdym salonie jest inaczej. Również wszystko zależy od keratyny. Przykładowo Cocochoco jest bardzo tania, a ta którą miałam ja, jest już trochę droższa. Za cały zabieg zapłaciłam 310zł, wraz z profesjonalnymi kosmetykami do prostowania keratynowego i podcięciem włosów. Warto wiedzieć, że cena zależy od długości, grubości i gęstości włosów. Moje włosy w dniu zabiegu sięgały do połowy pleców i były cienkie ale nie przerzedzone, tylko w miarę gęste.
Kosmetyki koszt: 90zł
Zabieg włosy rzadkie: 220zł
Zabieg włosy gęste: 250zł
Cena jest dla mnie mocno zadowalająca! :)

 


SERDECZNIE POLECAM FRYZJERKĘ U KTÓREJ ROBIŁAM ZABIEG PROSTOWANIA KERATYNOWEGO i ścinałam włoski!
Kliknijcie w poniższą ikonkę, zostawcie like na fanpejdżu i... śledźcie jej profil! Warto tam zaglądać nawet jeśli nie jesteście z Wrocławia bo metamorfozy są niesamowite!

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze  

# Karolina 2016-04-04 12:48
Z jednej strony Cię rozumiem, bo też mam kręcone włosy i wiem jak uciążliwe bywa życie z nimi, jednak wydaje mi się że długie i zadbane kręciołki wywierają ogólnie większe wrażenie od zwykłych prostych włosów. Twoje wyglądały niesamowicie moim zdaniem (do tego ten kolor!), ale skoro tak Ci jest wygodniej to jak najbardziej rozumiem. Ja bym się chyba nie zdecydowała jak na razie na taki zabieg, ze względu na to właśnie że przy prostych włosach wyjdą wszelkie nierówności, a podobnie jak ty, walczę z nieudanym cieniowanie sprzed lat.
Odpowiedz
# CukrowaKsiezniczka 2016-04-08 18:51
Wygoda wygodą, ale moje włosy zmieniły porowatość i już się nie kręciły tylko falowały. Niedługo później byłyby już proste. Bo w końcu zrozumiałam, że moje włosy z natury są proste i falowane... Jedynie się kręciły i zmieniły porowatość na wysoką przez to, że przez wszystkie lata o nie nie dbałam :lol:
Odpowiedz
# Aneta 2016-04-04 15:40
A jaka keratyna u Ciebie była stosowana ?? :-)
Odpowiedz
# CukrowaKsiezniczka 2016-04-08 18:51
Taka prostująca w 90%, odżywiająca i pięknie pachnąca. Nie ma niestety konkretnej nazwy :cry:
Odpowiedz
# Angela 2016-09-03 17:35
Jak można się wypowiadać na temat keratyny, której nie zna się nawet nazwy?
Odpowiedz
# Marta 2017-01-02 12:01
Można ;) z powodów konkurencyjnych . Niektórzy fryzjerzy zastrzegają sobie mówienie konkretnych produktów, bo nie chcą poszerzać sobie konkurencji, jest to tzw. "know how" ;)
Odpowiedz
# Domi 2016-04-04 17:58
Świetny wpis i naprawdę cudowna zmiana! Gratuluję odwagi, bo włosy wyglądają pięknie! :-)
Odpowiedz
# CukrowaKsiezniczka 2016-04-08 18:54
Dziekuję bardzo!
Odpowiedz
# Paula 2016-04-04 18:40
A czy keratynowe prostowanie dobrze sprawdzi się na włosach zdrowych, ale cienkich, puszących się, suchych, trudnych w obsłudze? Czy zaczną się lepiej układać?
Odpowiedz
# CukrowaKsiezniczka 2016-04-08 18:55
Tak, jak najbardziej :roll:
Odpowiedz
# Magda 2016-04-04 19:11
Mozna wiedzieć z jakiej firmy była Twoja keratyna ? Wiem, ze cocochoco daje małe efekty, dlatego zastanawiałam sie nad encanto, ale skoro odradzasz to juz sama nie wiem czego użyć.
Odpowiedz
# CukrowaKsiezniczka 2016-04-08 18:58
Wystarczy, że w salonie powiesz o keratynie która prostuje i odżywia jednocześnie. Moja keratyna to taka odżywiająca maksymalnie i jednocześnie prostująca w 90%. Nie podano mi konkretnej nazwy :cry:
Odpowiedz
# Zołza z kitką. 2016-04-04 19:16
Teraz Twoje włosy wyglądają o wiele zdrowiej. Obcięcie było rewelacyjnym pomysłem! :)

www.zolzazkitka.pl
Odpowiedz
# CukrowaKsiezniczka 2016-04-08 18:59
Dziękuję! Jeszcze dążę do wyrównania a potem to już z górki! :lol: :lol:
Odpowiedz
# Julie Ann 2016-04-06 09:12
Hej :) Też robiłam prostowanie keratynowe, tylko innym produktem - CocoChoco, o którym piszesz, że jest delikatne. Zgodzę się z tym :)
Mój naturalny skręt to 2b.
Pierwszy raz zabieg wykonywałam w lipcu 2014. Po prostowaniu na włosach została brzydka fala...
W listopadzie tego samego roku ponowiłam zabieg i tym razem włoski były zupełnie proste przez około pół roku :) Były odbudowane i wyglądały o niebo lepiej niż kiedyś.
Wszystkie zdjęcia można zobaczyć tutaj: http://brilliant--brunette.blogspot.com/2015/09/moja-wosowa-historia-uwaga-drastyczne.html :)
Jak widać, ja też po prostowaniu keratynowym zdecydowałam się na duże cięcie :) Ogólnie poleciłabym ten zabieg, chociaż, tak jak piszesz, CocoChoco jest delikatniejsze. Każdy musi tak naprawdę sam poczytać i poszukać keratyny dla siebie :)
Pozdrawiam ;)
Odpowiedz
# CukrowaKsiezniczka 2016-04-08 19:00
Dokładnie, masz rację. Cięcie robi wiele dobrego...
Również pozdrawiam! :-)
Odpowiedz
# Gosia 2016-04-14 14:09
Jak czytam ten post i komentarze aż mnie zdziwko bierze. Mam kręcone włosy (typ 3A/3B) ale nie zajmuje się nimi 12h/tyg. Myje je 2-3 razy w tygodniu szamponem do włosów kręconych- co jakiś czas na miesiąc czasu zmieniam na jakiś zwykły, po myciu nakładam odżywkę do kręconych włosów (nie zawsze). Zależy kiedy myję włosy i czy muszę wyjść, jeśli myję wieczorem idę spać z mokrymi, a jeśli rano to albo czekam aż same wyschną, a jeśli muszę wyjść suszę je suszarką z dyfuzorem (ciepłym powietrzem, na koniec chwilę zmieniam na zimne). Czeszę je raz na 2-3 miesiące. Co jakieś 3 miesiące prostuje by zobaczyć jakiej są długości, ale po jakiś max 2h są już falowane. Podcinam sobie sama i mam je cieniowane i nie wyobrażam sobie by moje kręcone włosy nie były cieniowane, stąd dziwi mnie mnie to że tak bardzo chciałaś zejść z cieniowania.
Odpowiedz
# CukrowaKsiezniczka 2016-04-14 17:00
Bo kwestia czasu zależy od stanu włosów. Ja kiedyś o nie nie dbałam. I żeby dojść do zdrowych włosów, niestety należy o nie dbać dość intensywnie. No i wiadomo potrzeba czasu...
12h tygodniowo zajmowało mi wszystko, ale to jest czas"około". Ale wychodzi 10-12. Tak to wyglądało bo podczas każdego mycia włosów zlatywało mi 2h. Biorąc pod uwagę, że włosy myłam 3 razy dziennie to już jest 6h. Oprócz tego olejowanie, wcierki, masaże, układanie rano, moczenie, nakładanie odżywek b/s, czekanie aż włosy wyschną i potem znów to samo. Wychodziło właśnie tyle czasu :D
Odpowiedz
# Gosia 2016-04-14 22:54
A po co myć je 3 razy dziennie ? Uważam, że moje włosy są w dobrej kondycji tym bardziej, że wiele osób ze zdziwieniem mówi że nie mam rozdwojonych końcówek. No i mam to szczęście że rano nie muszę układać włosów, a gdy jest wilgotno na dworze moje włosy jeszcze ładniej się skręcają :)
Odpowiedz
# CukrowaKsiezniczka 2016-04-15 09:16
Jezu, pisałam w pośpiechu i głupoty popisałam. 3 razy w tygodniu a nie dziennie. Nikt normalny nie myje włosów 3 razy dziennie hahahah :D
Ale 3 razy w tygodniu to i tak wychodziło po 6h.
Jak nigdy nie miałaś włosów zniszczonych to nie musiałaś o nie szczególnie dbać. Ja miałam włosy bardzo mocno wysokoporowate i bardzo zniszczone. Żeby o nie zadbać musiałam włożyć ogrom pracy we wszystko... niestety.
Odpowiedz
# Allanah 2016-05-04 22:38
Wyglądają teraz bardzo fajnie. Na moje przesuszone włosy niewiele pomaga, są dość oporne w kwestii nawilżania, dodatkowo mam wrażliwa skórę głowy, więc naprawdę pielęgnacja jest trudna. Jedne co ostatnio mi służy to suszarka z jonizacją, Panasonic. Rzeczywiście zatrzymuje wilgoć w łusce włosa i nie są one tak przesuszone jak po normalnej suszarce. To już coś.
Odpowiedz
# CukrowaKsiezniczka 2016-05-06 11:59
O tak, suszarka z jonizacją to świetna sprawa. Polecam również szczotki z jonizacją :)!
Odpowiedz
# purchelia 2016-08-28 08:56
U mnie po użyciu keratyny jabłkowej od amazon keratin włosy stały się bardziej odżywione i odzyskały swój dawny blask oraz pozbyłam się tego denerwującego puszenia.
Odpowiedz
# Madzinka 2016-08-31 19:33
Ja także bardzo staram się o moje włosy, mycie co 3 dni, zawsze 2 razy po czym odzywka , brak suszarki i prostownicy. Mam dość mocno kręcone i gdyby nie odżywki to puszące. Zastanawiam się też nad keratynowym prostowaniem, ale właśnie obawiam się, że przez moją niewiedzę w salonie zostanie dobrana zła keratyna albo wgl coś sknocone. Co zrobić ze swoim życiem :P
Odpowiedz
# Roksana 2016-10-08 21:56
Czy włoski po takim zabiegu lepiej suszyc suszarką czy dac im samemu wyschnac?
Slyszalam rozne opinie : jedne mowią ze po wysuszeniu suszarką będą bardziej proste niż jak same wyschna.
A jesli suszarką to jaka bedzie dobra? Z zimnym nawiewem czy srednim?
Odpowiedz
# Roksana 2016-10-08 21:58
Czy włoski po takim zabiegu lepiej suszyc suszarką czy dac im samemu wyschnac?
Slyszalam rozne opinie : jedne mowią ze po wysuszeniu suszarką będą bardziej proste niż jak same wyschna.
A jesli suszarką to jaka? Z zimnym nawiewem czy goracym?
Odpowiedz
# CukrowaKsiężniczka 2016-10-15 07:53
Trzeba suszyć koniecznie od razu po myciu. Ciepły nawiew, zimny niestety nie może być i gorący też nie, chyba że z dużej odległości od skóry głowy i włosów.
Odpowiedz
# CukrowaKsiężniczka 2016-10-15 07:54
Ja już żałuje i robie wszystko, żeby mieć loki :D Teraz staram się wypłukiwać keratynę i idzie opoooornie :(
Mnie jednak było milion razy lepiej w lokach i teraz bardzo za nimi tęsknie :)
Ja wolałabym u profesjonalisty , samemu można zawsze coś zepsuć :'(
Odpowiedz
# mańka 2016-10-11 10:01
O kurcze, ale efekt :o :o :o Mam włosy podobne do twoich, też się puszą delikatnie, mam zamiar zrobić prostowanie. Dużo czytałam, że jest bardzo dobra keratyna od Amazon Keratin, tylko, że używają jej raczej fryzjerzy. Zastanawiam się jeszcze nad tym zabiegiem między zrobieniem go w domu, a u profesjonalisty .
Odpowiedz
# Olga 2016-12-17 12:39
Masz cudowne włosy, dopiero teraz znalazłam Twojego bloga i jestem zachwycona! Mogłabyś podać mi nazwy kosmetyków których używałaś po keratynowym prostowaniu? Z jakiej są firmy? :)
Odpowiedz
# Julia 2016-12-18 18:32
Masz przepiękne włosy, zastanawiam się nad tym zabiegiem, czy mogłabyś polecić kosmetyki, których używałaś po keratynowym prostowaniu? Z jakiej firmy one były ? Z góry dziękuję za odpowiedź!
Odpowiedz
# CukrowaKsiężniczka 2017-01-22 19:22
Firma QOD.Q mam akurat je na sprzedaż :P
Odpowiedz
# Iza 2017-01-25 19:14
:lol: :D :-)
Odpowiedz

Napisz do mnie

Bloglovin

Follow

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

newinsta.png

instanew.png

FACEBOOK

POPULARNE WPISY

DSC00428.JPG

Cebulki zostają odżywione, ukrwione, rozgrzane i tym samym stają się mocniejsze,a włosy nie wypadają lub wypadają w mniejszej ilości niż do tej pory. Pojawia się mnóstwo kłujących baby hair oraz włosy zaczynają szybciej rosnąć. A to wszystko dzięki Kapoor Kachli (...)

CZYTAJ DALEJ


olej_1.jpg

Nałożenie oleju na włosy jest doskonałym rozwiązaniem dla włosów suchych, łamliwych, zniszczonych, rozdwojonych, matowych, z łupieżem czy ze skłonnością do wypadania. Olejowanie włosów odżywia je, poprawia ich sprężystość, blask, regeneruje je, nawilża i znacznie wpływa na poprawę ich wyglądu...

CZYTAJ DALEJ


aasas.JPG

Twoje końcówki się łamią, rozdwajają i kruszą... Co zrobić aby tego uniknąć? Jak zabezpieczać końce? Przedstawiam pięć podstawowych zasad, które sprawią że Wasze końce odżyją i odwdzięczą się ładniejszym wyglądem...

CZYTAJ DALEJ



large_3.jpg

O tym co najkorzystniej wpływa na wzrost i kondycję naszych włosów możecie poczytać w tym wpisie.
Przede wszystkim powinniśmy wiedzieć jakie witaminy czy minerały wpływają na stan naszych włosów. W naszym jadłospisie na pewno powinna znaleźć się biotyna,
białko, żelazo, cynk, witamina A, D, C, E, krzem, magnez, kwas foliowy i witamina B, B6, B12. Wszystkie te witaminy i minerały wpływają na stan i kondycję naszych włosów....

CZYTAJ DALEJ


IMG_1188.JPG

Maska Himalaya to idealny kosmetyk do skóry trądzikowej oraz skłonnej do przebarwień słonecznych/trądzikowych. Dzięki niej możemy również pozbyć się zaskórników i rozszerzonych porów. Posiada bardzo naturalny skład, oparty na ziołach, białej glince i trzech składnikach które grają tu kluczową rolę

CZYTAJ DALEJ


jak-szybko-i-skutecznie-zapuscic-wlosy.jpg
Co zrobić, aby włosy rosły szybciej?Czy są na to jakieś magiczne sposoby? Okazuje się, że jednak tak i można sprawić że włosy zamiast standardowego 1 centymetra na miesiąc zaczną rosnąć nieco szybciej.... Jak to zrobić? Zapraszam do lekturki :)

CZYTAJ DALEJ


10318706_788610287825550_1941582229_n-tile.jpg

Wpis o moich włosach. Jak udało mi się je zagęścić? Co zrobiłam, że zmieniłam ich wygląd na lepsze? Jak pozbyłam się przerzedzeń, zakoli? Jak o nie dbałam przez ostatnie kilka miesięcy? 

CZYTAJ DALEJ


 

DSC01170.JPG
Książki poświęcone urodzie. Jeśli jesteście ciekawe jakie książki czytam oraz czy warto pójść do biblioteki i wypożyczyć choćby jedną z trzech wymienionych - przeczytajcie ten wpis. Książki które przedstawiam w tym wpisie to: ''Uroda bez tajemnic'' , '' Palce przywracają młodość twarzy'' , ''Co mówi ciało'' ....

 CZYTAJ DALEJ


DSC01075.JPG

Na napisanie tej recenzji miałam dość dużo czasu, dzięki czemu mogłam sprawdzić skuteczność odżywki oraz efekty jakie -  rzekomo - miały się po niej pojawić. Dziś śmiało mogę powiedzieć, że odżywka działa na wzrost, pogrubienie, wzmocnienie i zagęszczenie rzęs (...)

CZYTAJ DALEJ


19a4f99e83b2495c38896c55a0889052c41b6f59.jpg

LATO.
Słońce, chlor, słona morska woda, to wszystko ma negatywny wpływ na nasze włosy
. Dlatego co robić aby im nie zaszkodzić? Pamiętajcie, że latem o włosy trzeba dbać intensywniej, podobnie jak zimą (...)

CZYTAJ DALEJ 




snap.png
INSTANOWE.pngfacebookzikona.png



Licznik odwiedzin

2751267
Today
Yesterday
This Week
Last Week
This Month
Last Month
All days
2682
2779
5461
842911
63828
61484
2751267

TRANSLATOR

English French German Italian Portuguese Russian Spanish
BIGtheme.net http://bigtheme.net/ecommerce/opencart OpenCart Templates

Copyright © Cukrowa Księżniczka. Wszelkie prawa zastrzeżone!